Login Form

Licznik odwiedzin

3628363
Dziś
Wczoraj
Ten tydzień
Zeszły tydzień
Ten miesiąc
Zeszły miesiąc
Wszystkie
352
758
3326
3616213
29612
37543
3628363

Your IP: 91.234.217.183
Server Time: 2020-09-24 10:53:25

„Gry komputerowe a rozwój dzieci”

 

„Gry komputerowe a rozwój dzieci” 

Dla ogromnej grupy dzieci gry komputerowe są powszechną formą spędzania wolnego czasu. Grać zaczynają dzieci coraz młodsze, nierzadko już w wieku przedszkolnym. Gry komputerowe, jak wszystko inne, ma swoje dobre i złe strony.

Odpowiednio dobrane do wieku i możliwości dziecka gry, mogą być doskonałym źródłem nauki i rozrywki. Mają duży wpływ na rozwój logicznego myślenia, czyli zdolności wykorzystywania zdobytych umiejętności i wiedzy, łączenia ich z nowymi doświadczeniami oraz modyfikowania. Pobudzają też procesy umysłowe i skłaniają do asocjacyjnego myślenia (kojarzeniowego). Dzięki stawianym przez gry komputerowe wymaganiom, mózg dokłada wszelkich starań, aby im sprostać, a taki regularny wysiłek poznawczy dokonuje zmian plastycznych mózgu. Oznacza to sprawniejsze rozwiązywanie problemów i szybsze wykonywanie zadań i obowiązków. Gry korzystnie wpływają na myślenie hipotetyczne, wspomagają koordynację wzrokowo-ruchową, pomagają uwalniać nadmiar emocji i są wspaniałym narzędziem do nauki. Poprawiają też szybkość reakcji oraz ułatwiają interpretowanie obrazów dwuwymiarowych na trójwymiarowe – pobudzają wyobraźnię przestrzenną.

Niestety badania wskazują, że ponad połowa dzieci gra w gry nieodpowiednie do ich wieku. Wiele powszechnie dostępnych gier zawiera treści zdecydowanie niewskazane dla dzieci: sceny pokazujące przemoc, treści seksualne, zachowania przestępcze czy używanie narkotyków. Przesycone agresją i przemocą gry prowadzą do wzrostu poziomu agresji u najmłodszych graczy i desensytyzacji – utraty wrażliwości na realną przemoc wobec innych ludzi.

Nieodpowiednie i bezrefleksyjne korzystanie z komputera i gier może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia fizycznego i psychicznego dziecka, a także ograniczać jego rozwój społeczny, poznawczy czy emocjonalny, szczególnie jeśli stanowi główną formę spędzania czasu. Dzieci nadużywające gier komputerowych mogą mieć problemy z koncentracją uwagi i myśleniem w przedszkolu i podczas zajęć. Tam ich uwaga nie jest stale pobudzana nowymi, atrakcyjnymi bodźcami jak w czasie gry. Nadmierne i zbyt długie granie w gry może też prowadzić do zaniedbywania nauki, aktywności fizycznej, kontaktów z rodziną i kolegami, rezygnacji z innych zainteresowań, a nawet do zaniedbywania czynności takich jak jedzenie czy sen. W skrajnych przypadkach może prowadzić do uzależnienia. Badania pokazują, że gry zawierające agresję i brutalną przemoc powodują wzrost poziomu agresji u graczy. Dzieci uczą się z nich wrogich zachowań wobec innych ludzi, lekceważenia ich praw oraz tego, że jedynym sposobem na rozwiązywanie problemów jest używanie siły. Stają się mniej wrażliwe na krzywdę innych i mniej chętnie niosą pomoc ofiarom przemocy. Grając w brutalne gry, wyrabiają w sobie przekonanie, że agresja i przemoc to coś powszechnego i normalnego. Pojawiają się także zmiany w sferze fizycznej: zaburzenia wzroku, trwałe wady kręgosłupa, zwiotczenie mięśni (z braku ruchu), anemia (gracz nie ma czasu na jedzenie), zaburzenie rytmów dobowych. U dzieci i młodzieży może wystąpić również tzw. padaczka ekranowa wywołana przez intensywne, szybko zmieniające się bodźce świetlne emitowane przez ekran.

Aby uchronić dzieci przed szkodliwym wpływem gier komputerowych rodzice i wychowawcy powinni być dobrze zorientowani w zakresie oddziaływania gier komputerowych oraz rodzajów gier dostępnych na rynku. Tylko wówczas mogą świadomie czuwać nad kierunkiem rozwoju dzieci, a przede wszystkim uczyć je rozsądnego i krytycznego korzystania z gier komputerowych od samego początku.


 

 

JAK MOTYWOWAĆ DZIECI DO UTRWALANIA PRAWIDŁOWEJ WYMOWY W DOMU? WSKAZÓWKI DLA RODZICÓW.

 

JAK MOTYWOWAĆ DZIECI DO UTRWALANIA PRAWIDŁOWEJ WYMOWY W DOMU? WSKAZÓWKI DLA RODZICÓW.


1. Stała pora ćwiczeń.

Dziecko łatwiej zaakceptuje wykonywanie ćwiczeń logopedycznych jeśli staną się one częścią codziennego rytuału. Najlepiej kojarzyć ćwiczenia z innymi codziennymi czynnościami np. ćwiczymy zawsze po podwieczorku, czy przed zabawą.

2. Krócej ale częściej

Lepiej ćwiczyć krócej, ale kilka razy dziennie, niż raz na tydzień i długo. Wówczas ćwiczenia nie będą tak nużące, a dziecko będzie nabierało nawyków prawidłowego mówienia w sposób najbardziej zbliżony do naturalnych sytuacji.

3. Nauka przez zabawę

Bardzo dobrym sposobem na uatrakcyjnienie ćwiczeń z dzieckiem jest wspólne wykonanie pomocy logopedycznych, które uprzyjemnią nabywanie umiejętności poprawnego mówienia. Ucząc przez zabawę sprawiamy, że dziecko polubi ćwiczenia logopedyczne.

4. Nauka „przy okazji”

Wykorzystuj każdą możliwą sytuację, aby „przemycić” kilka słówek, ćwiczeń buzi i języka lub ćwiczeń oddechowych. Ćwiczyć można w każdej sytuacji: w sklepie, na spacerze, podczas przygotowywania posiłku, podczas zwykłej rozmowy z dzieckiem.

5. Ćwiczymy razem

Ćwicz razem z dzieckiem. Czasem dorośli wstydzą się robienia dziwnych min przed lustrem. Niepotrzebnie! Ćwicz z dzieckiem i baw się przy tym dobrze.

6. Dwie ważne cechy

Bądź cierpliwy i konsekwentny. Nie wyśmiewaj dziecka, jego wady, ani braku postępów. „Nie od razu Rzym zbudowano”. Czasami mijają długie miesiące zanim pojawią się pierwsze efekty terapii. Twoja konsekwencja w wykonywaniu ćwiczeń logopedycznych jest ubezpieczeniem sukcesu.

7. Motywacja

Motywacja do ćwiczeń to coś, co nie przyjdzie samo. Jeśli jesteś szczęściarzem, którego dziecko „samo chce”, to wspaniale. Pamiętaj jednak, że każde dziecko miewa swoje „kryzysy” związane z motywacją do ćwiczeń. Są one zjawiskiem naturalnym. Motywację trzeba stale rozwijać i wzmacniać.


8. Nagrody

Za solidną pracę należy się nagroda. Podczas ćwiczeń niech to będzie zwykłe entuzjastyczne „Brawo! Bardzo dobrze!”. Po zakończonych ćwiczeniach może to być naklejka, pieczątka lub obrazek.

9. Kontakt z logopedą

Bądź w stałym kontakcie z logopedą prowadzącym terapię, aby na bieżąco omawiać postępy dziecka, zapytać o sposób wykonywania ćwiczeń, aby uniknąć mimowolnych błędów podczas ich wykonywania.

10. Czas

Daj dziecku czas. Każda nowa umiejętność potrzebuje czasu, aby się rozwinąć utrwalić. Tylko systematyczna praca i wytrwałość pozwalają osiągnąć cel, jakim jest poprawna mowa i sprawna komunikacja.




Artykuł na podstawie wypowiedzi czytelników logopediapraktyczna.pl

mgr Barbara Wawak

 

12 przykazań logopedycznych

 

12 przykazań logopedycznych dla rodziców małych dzieci


Profesor Leon Kaczmarek, ojciec polskiej logopedii, zamieścił w swojej książce „Nasze dziecko uczy się mowy” w 1966 roku 12 przykazań logopedycznych:

  1. Narządy mowy dziecka kształtują się i zaczynają funkcjonować już w życiu płodowym. Są one ogromnie wrażliwe na wszystkie bodźce fizyczne i chemiczne, zarówno sprzyjające jak i szkodliwe.

  2. Mowa otoczenia powinna być poprawna. Do dziecka trzeba mówić wolno, dokładnie i wyraźnie, trzeba zaniechać sztucznego spieszczania i używania tzw. języka dziecięcego. Jeśli dziecko będzie miało właściwy przykład jego mowa będzie kształtowała się poprawnie pod względem słownikowym, składniowym, fleksyjnym i gramatycznym.

  3. Dziecko powinno reagować na aktywność uczuciową i słowną otoczenia. Z początku jest to uśmiech, ruch rączki, przegięcie ciała, a następnie reakcje głosowe. Gdy ich brak, trzeba koniecznie zbadać słuch dziecka, gdyż może on być osłabiony.

  4. Absolutnie nie wolno krępować dziecka w reagowaniu na aktywność otoczenia. Rozwój ogólnej sprawności ruchowej wpływa na rozwój mowy i na odwrót: opóźnienie w chodzeniu, samodzielnym ubieraniu jest często powiązane z opóźnieniem w mowie i różnymi jej zaburzeniami.

  5. Jeśli dziecko ma nieprawidłową budowę narządów mowy (rozszczep warg, dziąseł, podniebienia, zniekształcenia w układzie szczęk, uzębienia itp.), powinno się bezwzględnie pójść z nim do lekarza specjalisty: chirurga lub ortodonty. Wszystkie wymienione nieprawidłowości mogą przyczynić się do powstania zaburzeń mowy oraz inne daleko idące skutki, takie jak kompleksy, nieśmiałość czy nawet agresja.

  6. Dziecko leworęczne należy otoczyć specjalną opieką. W okresie kształtowania się mowy nie wolno zmuszać go do posługiwania się prawą ręką. Między rozwojem sprawności ręki a rozwojem mowy istnieje związek – u dziecka praworęcznego ośrodki mowy są w lewej półkuli mózgu, a u leworęcznego w prawej. Kiedy naruszymy w tym okresie naturalny rozwój sprawności ruchowej możemy doprowadzić do opóźnienia umiejętności mówienia, a bardzo często nawet do zaburzeń mowy, a w szczególności do jąkania. 

  7. Kiedy dziecko samo zaczyna coraz więcej mówić nie wolno ignorować dziecka poprzez . obojętność lub brak uwagi, bo wówczas dziecko zamyka się w sobie, staje się nieufne.  Rodzice i opiekunowie powinni wspierać i stymulować rozwój mowy dziecka. Nie należy go hamować, ale raczej podnosić poprzeczkę. 

  8. Nie należy hamować żywiołowego pędu do mowy, trzeba wykorzystać ogromny ładunek uczuciowy, jaki dziecko wkłada w mowę. Powinniśmy wykorzystać każdą okazję do nawiązania kontaktu werbalnego z naszym dzieckiem.

  9. Należy pilnie obserwować czy kształtowanie się mowy dziecka przebiega zgodnie z normą wiekową. Pamiętajmy, że każdy przypadek jest inny. Nawet jeśli mamy doświadczenie z trójką własnych dzieci, nagle może się okazać, że u czwartego rozwój mowy przebiega inaczej i jest to proces nieprawidłowy.

  10. Od momentu zdobycia przez dziecko umiejętności mówienia zdaniami nie wolno bezustannie przeszkadzać mu przez ciągłe poprawianie i zmuszanie do poprawnego powtarzania, gdyż dziecko nabawi się kompleksu niższej wartości, straci zaufanie do otoczenia, przestanie mówić. Pamiętajmy, że nie musimy poprawiać mowy malucha. Wystarczy, że my będziemy mówili poprawnie, a on sam skoryguje swój sposób mówienia.

  11. Dziecko trzyletnie monologuje, ale chce też rozmawiać z otoczeniem, zadaje mnóstwo pytań i przepada za opowiadaniami. Nie wolno lekceważyć tych faktów, gdyż pomaga to dziecku w wysławianiu się, w umiejętności wyrażania swych myśli i uczuć. W wielu tych przypadkach są odstępstwa od normy, ale powoli są one eliminowane. Dziecko zauważa pomyłki i coraz częściej je poprawia. Cierpliwość otoczenia pozwoli traktować to jako cenne ćwiczenia językowe

  12. Jeśli mimo wszystko nie udało się zapobiec powstaniu defektów mowy, nie wolno opuszczać rąk. Logopedzi są w stanie pomóc dziecku, o ile rodzice i wychowawcy będą z nimi jak najściślej współpracować.


Opracowała na podstawie książki „Nasze dziecko uczy się mowy” L. Kaczmarczyk
mgr Barbara Wawak





 

Przedszkolaki zwiedzają Polskę - czyli gdzie warto zabrać nasze dzieci

 

Wakacyjny wyjazd to szansa na przeżycie wspaniałej przygody z najbliższymi oraz na wspólne spędzenie czasu. Co zrobić, by taki wyjazd był udany? Jak zaplanować urlop i wybrać najlepsze miejsce pobytu? By wyjazd zadowolił każdego członka rodziny warto zaplanować jego szczegóły. Wakacje nad Bałtykiem czy wyjazd w góry? Pojezierze Mazurskie czy wypoczynek na wsi? Każdy ma prawo do swych własnych preferencji, a najlepszym rozwiązaniem w przypadku rodzinnego wyjazdu jest znalezienie kompromisu. O zdanie warto zapytać dzieci, gdyż to właśnie z myślą o nich zazwyczaj podejmuje się decyzję o wyjeździe na wakacje.




     Wakacje z dzieckiem nad morzem to wspaniały pomysł. Sami pamiętamy jak rodzice zabierali nas nad Bałtyk, pluskaliśmy się w falach, bawiliśmy się w piasku, lepiliśmy zamki i zajadaliśmy gofry lub lody. Wybierając się nad morze z dziećmi warto wybrać mniejszą, spokojniejszą miejscowość, gdzie znajdziemy kawałek niezatłoczonej plaży. Małe miejscowości nadmorskie mają swój niepowtarzalny urok. 

     Niewątpliwie ciekawym miejscem jest Wisełka. Leży na skraju Wolińskiego Parku Narodowego. Lasy, jeziora oraz piękna plaża czynią z niej bardzo atrakcyjne miejsce dla wczasowiczów. Na plażę można dotrzeć spacerkiem przez Park Narodowy. Liczne trasy piesze i rowerowe przyciągają całe rodziny lubiące aktywnie spędzać czas. Bardzo zróżnicowany krajobraz tego miasteczka zachwyca i zapada w pamięć na długie lata, gdyż poza pięknym wybrzeżem Bałtyku z piaszczystą plażą są tam także i wysokie wzgórza wraz z punktami widokowymi. Mimo, że Wisełka nie jest dużym kurortem wypoczynkowym posiada dobrze rozwiniętą bazę gastronomiczno- rozrywkową. 

     Następną miejscowością godną polecenia jest Trzęsacz. Miejscowość położona na wybrzeżu rewalskim słynna jest za sprawą ruin gotyckiego kościoła, którego ściana stoi na wysokim klifie. Przez kilkaset lat fale zabrały już prawie cały budynek. Miłośnicy fotografowania odnajdą tam wspaniałą scenerię do niezwykłych, wakacyjnych zdjęć. Trzęsacz położony jest blisko popularniejszych miejscowości takich jak Rewal i Niechorze. Mnogość atrakcji sprawia, że w tej okolicy nie można się nudzić.  

     Kolejnym, niedocenionym miasteczkiem nad Polskim wybrzeżem jest Białogóra. Ta wypoczynkowa miejscowość położona jest na terenie Nadmorskiego Parku Krajobrazowego. Od morza oddziela ją pas sosnowego lasu, a w pobliżu znajduje się zalesiona wydma, od której wzięła nazwę. Białogóra to wymarzone miejsce na spacery, jazdę rowerową lub konną czy oczywiście zajęcia typowe dla nadmorskich wsi: leżakowanie, kąpiele i smakowanie ryb. Z tą różnicą że tu jest znacznie spokojniej i ciszej niż w najpopularniejszych bałtyckich kurortach.

     Czysta plaża, spokojna okolica, piękna przyroda to właśnie nas przyciąga. Sprawia, że małe miejscowości nadmorskie są tak atrakcyjne. Z dala od zgiełku, wielkomiejskiego gwaru można w pełni się zrelaksować i nabrać sił. Dlatego planując rodzinny urlop nad morzem warto zwrócić uwagę na małe miejscowości, których piękno jest warte odkrycia.

     Atrakcje dla dzieci znajdziemy również w górach. Góry mogą być świetnym miejscem, gdzie wspólne, rodzinne przeżycia pójdą razem w parze z dużymi walorami edukacyjnymi. W naszych górach można znaleźć wiele miejsc ciekawych zarówno dla najmłodszych turystów, jak i dla ich rodziców. Z pewnością należą do nich szczyty, na które rodziny z dziećmi mogą wygodnie dostać się kolejami. Warto pokazać dzieciom takie góry, które jednocześnie zachwycą widokiem oraz będą atrakcyjne dla maluchów. 

     Znakomitym miejscem na pierwsze wędrówki po górach dla całej rodziny są Pieniny. Wytyczono tam wiele prostych i niezbyt męczących szlaków pieszych, a atrakcje takie jakie spływ przełomem Dunajca czy zwiedzanie zamku w Niedzicy są powszechnie znane. Szczytem, który najłatwiej zdobyć jest Palenica - można na nią wjechać czteroosobową koleją krzesełkową. Na szczycie czeka na nas wspaniała atrakcja – zjeżdżalnia grawitacyjna, która dostarczy nam wspaniałych emocji i na długo pozostanie w pamięci.

     Kolejnym przyjaznym dla rodzin z dziećmi miejscem w polskich górach jest Gubałówka. Już sama podróż do góry koleją linową jest dla dzieci wielkim przeżyciem. Widoki z jej wierzchołka na całe niemalże pasmo Tatr sprawiają, że zarówno dzieciom, jak i rodzicom otwierają się szeroko oczy. Wycieczka do Zakopanego wiąże się nie tylko z obserwacją malowniczej przyrody, ale również pozwoli doświadczyć magii góralskiego folkloru. 

     Z kolei w Krynicy i jej okolicy na rodziny z dziećmi czekają dwie góry - wznosząca się nad centrum uzdrowiska Góra Parkowa, a także położona nieco dalej od centrum miejscowości Jaworzyna Krynicka. Na Górze Parkowej doskonałą zabawę dla dzieci (i dorosłych) zapewni kompleks zjeżdżalni, o różnym stopniu nachylenia i różnej wielkości. Znajduje się tam również plac zabaw, park linowy, szlaki spacerowe i wiele innych atrakcji. Na szczycie Jaworzyny Krynickiej czekają piękne widoki. W pogodne dni można podziwiać pasmo Beskidów, a czasami również Tatr. Z powrotem można wrócić w dół pieszo, korzystając ze specjalnie wytyczonej ścieżki przyrodniczej. Tworzą ją przystanki tematyczne, każdy poświęcony osobliwościom danego fragmentu trasy, głównie przyrodzie otaczającego lasu. 

     Atrakcyjnym miejscem na spędzenie wakacji jest nie tylko morze czy góry. Osoby, które cenią ciszę, spokój, kontakt z przyrodą powinny bez wątpienia odwiedzić na Mazury. Piękno przyrody oraz rozbudowana infrastruktura turystyczna jest doceniana nie tylko przez Polaków. Można tam znaleźć wiele atrakcji związanych z naturą, która jest największym skarbem tego regionu. 

Wśród wodnych szlaków na Mazurach należy wspomnieć o najdłuższym kanale żeglownym - Kanale Elbląskim. Wielką atrakcją są rejsy pasażerskie, podczas któych statki pokonują system śluz i pochylni. Mazury to rónież rozległe kompleksy leśne. Z dziećmi warto wybrać siędo Puszczy Piskiej, w której został utworzony Park Dzikich Zwierząt. Można tam zobaczyć rodzime gatunki zwierząt zagrożone wyginięciem. Świetnym pomysłem na rodzinną wycieczkę jest spływ kajakiem i łodzią po rzece Krutynia. Ten szlak wodny przepływa przez wspomnianą Puszczę Piską i pozwoli turystom podziwiać piękne lasy i rośliny, a przy odrobinie szczęścia także dziko żyjące zwierzęta. Następną ostoją dzikiej przyrody na Mazurach jest Puszcza Borecka. Największą atrakcją puszczy są żyjące na wolności żubry. W Ośrodku Hodowli Żubrów w Wolisku znajduje się teren z platformą widokową, skąd zainteresowani turyści mają możliwość podglądania żubrów podczas karmienia.

     Kraina Wielkich Jezior Mazurskich jest wyposażona w doskonałą bazę atrakcji turystycznych -  tętniące życiem porty i tawerny oraz niezliczone jeziora połączone rzekami i kanałami – wszystko to czyni ten region jednym z najbardziej atrakcyjnych w Polsce.




     Wymarzony urlop zbiliża się wielkimi krokami, więc decyzję o miejscu wyjazdu warto zaplanować wcześniej. Dla wielu z nas wybór kierunku podróży będzie planowany z myślą o dzieciach i to właśnie dzieci powinny czerpać z niej najwięcej przyjemności. Nie ma nic piękniejszego niż czas spędzony razem, ponieważ w życiu rodzinnym nie chodzi o liczbę spędzonych dni i godzin, ale o to, co w tym czasie robimy.

Jak wychować małego patriotę

 

Patriotyzm to inaczej miłość do swojej Ojczyzny, szacunek do tradycji, kultury oraz języka ojczystego. Jednym z założeń patriotyzmu jest poczucie więzi oraz solidarności ze społeczeństwem. Dlatego też, kształtowanie poczucia patriotyzmu jest celem wychowania przedszkolnego. Według podstawy programowej, dziecko powinno wiedzieć, jakiej jest narodowości oraz znać symbole narodowe.

Bezpieczeństwo w sieci

 

BEZPIECZEŃSTWO W SIECI



            Na niebezpieczne materiały mogące mieć negatywny wpływ na rozwój i psychikę naszych dzieci, można trafiać celowo lub przypadkowo, np. poprzez mylne wyniki wyszukiwania, spam czy reklamę.

Do szkodliwych treści najczęściej zalicza się:

- treści pornograficzne, również te prezentujące relacje seksualne z wykorzystaniem przemocy oraz nietypowe i dewiacyjne zachowania seksualne;

- treści prezentujące przemoc i okrucieństwo, np. w filmach lub brutalnych grach komputerowych;

-treści promujące zachowania autodestrukcyjne – samookaleczenia ,samobójstwa, lub zachowania szkodliwe dla zdrowia, np. wyniszczające diety (tzw. ruch pro-ana), zażywanie narkotyków bądź dopalaczy;

-treści dyskryminacyjne, nawołujące do wrogości oraz nienawiści wobec różnych grup społecznych, narodowościowych, religijnych lub osób.



Jak chronić?

·       Im dziecko starsze, tym większa powinna być swoboda. Rodzice mogą pozwalać na samodzielne korzystanie ze znanych oraz zaakceptowanych stron, pozwalają na komunikację np. ze znajomymi spoza wirtualnego świata. Z czasem coraz częściej dziecko może samodzielnie poszukiwać treści, jednakże przy aktywnych ustawieniach filtrów kontroli rodzicielskich.

·         Dla dzieci starszych i bieglejszych informatycznie, mniej zalecane są blokady rodzicielskie. Wówczas należy położyć nacisk na edukację samego nastolatka, który powinien mieć dużą świadomość ryzykownych zachowań, działań nieakceptowanych przez opiekunów.

·         Na każdym etapie ważna jest rozmowa z dzieckiem o jego bezpieczeństwie, a także pomoc w przypadku problemów. Czasami rodzice nie podejmują tematu bezpieczeństwa w internecie, gdyż postrzegają  dziecko jako użytkownika bardziej zaawansowanego technicznie i nie potrzebującego pomocy. Być może najmłodsze pokolenie jest biegłe w dziedzinie technologii, niemniej jednak brak wiedzy i doświadczenia życiowego może przyczynić się do zaistnienia sytuacji niebezpiecznych. Jak dziecko może natrafić na nieodpowiednie treści?

·         Trzeba zwrócić szczególną uwagę na miejsca, szczególnie wymagające ostrożności. Są to miejsca, gdzie: nie ma moderacji; łatwo nawiązać kontakt z nieznajomym; łatwo przenieść się do zasobów nieznanych i nieposzukiwanych.



Wyszukiwarki

·         Pierwszym krokiem każdego użytkownika, który poszukuje informacji na dany temat jest wyszukiwarka. Wszystkie większe wyszukiwarki są wyposażone w filtry safe search (filtru rodzinnego), które ułatwiają filtrowanie wyników wyszukiwania i wyświetlanie tylko takich treści/materiałów, które są odpowiednie dla dzieci. Trzeba jednak pamiętać, że nawet najdoskonalsze filtry nie zapewnią całkowicie skutecznego blokowania treści niepożądanych, a mogą je tylko znacznie ograniczyć. Toteż ważna jest nauka dziecka korzystania z wyszukiwarek oraz umiejętność oceny wyników wyszukiwania jeszcze przed wizytą na stronie .



Serwisy społecznościowe

·         Popularne serwisy społecznościowe wprowadzają ograniczenia wiekowe dla swoich użytkowników, np. portal Facebook pozwala na założenie w Polsce profilu osobom, które ukończyły 13 lat. Profile kwalifikowane jako profile należące do młodzieży mają domyślnie wyższe ustawienia prywatności (np. zdjęcia i informacje o osobie są niedostępne dla nieznajomych).

·         Niestety serwisy społecznościowe są miejscem, które łatwo wykorzystać do nadużyć. Publikowanie własnych zdjęć i informacji o sobie, mogą zostać skopiowane bądź nieodpowiednio skomentowane. Serwisy społecznościowe ułatwiają również kontakt z nieznajomymi poprzez komentowanie np. zdjęć, filmów zamieszczonych przez dzieci, zdradzają ich zainteresowania, nastrój – a wszystko to może być punktem zaczepienia w nawiązaniu kontaktu. Nastolatki także mogą publikować swoje erotyczne zdjęcia, narażając się tym samym na wulgarne komentarze i komentarze o podłożu erotycznym.



Gry on-line

·         Różnego rodzaju gry są ciekawe dla wszystkich użytkowników w dziecięcej oraz młodzieżowej grupie użytkowników. Gry są dostępne w osobnych dedykowanych serwisach oraz w serwisach społecznościowych. Bywa, że gry są przeznaczone dla dorosłych użytkowników zawierają sceny przemocy, treści pornograficzne, wulgarny język. Jednakże w odróżnieniu od gier instalowanych na komputerze, treści dostępne w grze nie są w żaden sposób klasyfikowane przez wytwórcę (gry pudełkowe są klasyfikowane np. wg klasyfikacji PEGI). Dodatkowym zagrożeniem jest możliwość połączenia się innymi graczami i ujawnienie danych osobowych.



Portale informacyjne

·         Dzieci i młodzież zagląda na popularne portale informacyjne i może się zdarzyć, że opublikowane tam treści zawierają brutalne a także makabryczne informacje. Coraz częściej takie treści są poprzedzone komunikatem o charakterze treści oraz wymagają potwierdzenia skończonych 18 lat.

            Internet jest dla wszystkich bardzo ważnym medium. Jest to też medium, które zmienia się bardzo dynamicznie i żeby dotrzymać kroku zmianom trzeba ciągle podnosić swoje kompetencje. Toteż tak ważne jest współdziałanie wszystkich, którzy uczestniczą w procesie tworzenia internetu, ale również podczas biernego korzystania. Dostawcy treści powinni zadbać o jasne oraz pełne klasyfikowanie treści i moderować je, instytucje zajmujące się edukacją powinny podejmować tematykę bezpieczeństwa w internecie, użytkownicy powinni zgłaszać sytuacje niepożądane a także nieodpowiednie. Rodzice natomiast powinni towarzyszyć dziecku bez względu na wiek w jego wirtualnych poszukiwaniach.



                                                                                     Beata Tarnawa w oparciu o artykuły                     

internetowe Martyny Różyckiej, Dyżurnet.pl i Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę

KARY I NAGRODY

KARY I NAGRODY W WYCHOWANIU

Jednym z ważnych warunków efektywności wychowawczego oddziaływania jest znajomość przez rodziców systemu kar i nagród.

Kara to inaczej napominanie, zwrócenie uwagi, skarcenie. Jest stosowana w sposób świadomy wobec dziecka, jako czynnik powodujący wystąpienie określonej motywacji i droga do zrealizowania wytycznych celów wychowawczych, zasada umożliwiająca regulowanie, kontrolowanie i modyfikowanie postępowania przyjętego za niezadowalające. Kara powinna być zindywidualizowana, sprawiedliwa, przemyślana, zastosowana wobec konkretnego przewinienia. Wyróżnia się następujące rodzaje kar:
- fizyczne (klapsy lub inne kary cielesne, jak bicie, szturchanie, szarpanie, kopanie, naruszanie ciała, używanie w tym celu sznurów, pasów, kabli);
- psychiczne (straszenie, upokarzanie, wyżywanie się na dziecku, wyśmiewanie go);
- ograniczenie wolności (zakaz wychodzenia z pokoju, zamykanie w łazience);
- zmierzające do wyeliminowania przyjemności i przywilejów (oglądania programów telewizyjnych, używania komputera, spotykania się ze znajomymi, wstrzymanie kieszonkowego).

Jednym z warunków skuteczności kary jest również to, aby była ona wymierzana we właściwym czasie. Niektóre przewinienia dziecka muszą się spotkać z natychmiastową reakcją, inne mogą być odłożone w czasie. Znajomość dziecka jest w tym przypadku sprawą niezwykle ważną.

Nagrody są bodźcami wzmacniającymi postępowanie pozytywne,
które spełniają wiele funkcji:

-wyzwalają czynny stosunek do obowiązków, do stawianych wymagań,
- utwierdzają pożądane zachowania i potęguje wysiłek;
- mobilizują do wielokierunkowej aktywności i działania;
- pobudzają do pracy nad sobą, do ambicji i wytrwałości;
- przyczyniają się do nabywania właściwych postaw do nauki i życia społecznego;
- pogłębiają wiarę we własne siły, umiejętności, możliwości.

Wyróżnia się następujące nagradzanie:
-nagradzanie uznaniem i pochwałą – jest najczęściej stosowanym rodzajem nagradzania. Kiedy wyrażamy uznanie dziecku za jego czyn lub postępowanie, musimy wyjaśnić dlaczego oraz podać określony powód.
- nagradzanie przez sprawianie przyjemności – nagroda musi przede wszystkim sprawiać radość dziecku, a nie rodzicom czy nauczycielom. Ważnym warunkiem jest również wczuwanie się w psychikę dziecka i fantazjowanie.
- darzenie zaufaniem – jest to nagroda niezwykle pożądana przez dzieci, a jednocześnie mająca wysokie walory wychowawcze. W stosunku do dziecka w wieku przedszkolnym niewielki może być zakres zaufania, gdyż wiążę się z nim poczucie odpowiedzialności, do czego nie jest jeszcze zdolne
- wspólne atrakcyjne spędzanie czasu wolnego – na przykład wycieczki krajoznawcze, obozy zimowe, wyjście do teatru, kina, na koncert.
- nagrody rzeczowe – są to nagrody chętnie przyjmowane przez dzieci. Nagroda rzeczowa to prezent za konkretną działalność lub określone postępowanie, dar zasłużony, a jego posiadanie kojarzy się z tym, za co był otrzymany.

Stwierdza się, że najlepsze efekty daje łączne stosowanie nagród i kar, nieco gorsze uzyskuje się wtedy, gdy wprowadza się tylko nagrody, najgorsze zaś w przypadku stosowania samych kar. Nagrody i kary w praktyce wychowania powinny być stosowane razem.

Warto jednak pamiętać, że nagrody są skuteczniejszym
środkiem wychowawczym niż kary.


MOJA MIEJSCOWOŚĆ KOZY

 


Moja miejscowość Kozy


Wieś Kozy leży u stóp Beskidu Małego, we wschodniej części powiatu bielskiego w województwie śląskim. Jako gmina Kozy graniczą od zachodu z miastem Bielskiem-Białą, od północy z Pisarzowicami (gmina Wilamowice), od południa z gminą Czernichów (powiat żywiecki) a ze wschodu z Bujakowem (gmina Porąbka) oraz miastem Kęty (powiat oświęcimski, województwo małopolskie).

Początki osady sięgają połowy XIII wieku, kiedy to na obszarze Księstwa Oświęcimsko-Zatorskiego prowadzono kolonizację na prawie niemieckim, zasiedlając dzikie, zalesione tereny na północ od Karpat. Pierwsza wzmianka o istnieniu parafii w Kozach pochodzi z roku 1326 (dotyczy opłaconego „świętopietrza” za rok 1325). Dokument papieski wymienia wieś, czy raczej parafię Dwiekozy (łac. Duabuscapris) w dekanacie oświęcimskim, inaczej zwaną Wsią Zygfryda. Pierwszym znanym plebanem koziańskiej parafii był niejaki Teodorykus.

Pochodzenie nazwy wsi Kozy tłumaczy legenda, o najeździe tatarskim, w czasie którego została  złupiona i spalona istniejąca osada. Po najeździe pozostały przy życiu jedynie dwie kozy na pastwisku, na które miał natknąć się książę oświęcimski, władca tych terenów. Dały one początek nowej osadzie, powstałej w XIII wieku.

Wieś Kozy (czy raczej wsie Kozy Górne i Dolne) od początku swego istnienia stanowiła własność szlachecką (w początkowym okresie rycerską). Właścicielami wsi, a później obszaru dworskiego, były poszczególne rody szlacheckie od średniowiecza, aż do połowy XIX wieku. Zmiany właścicieli następowały na drodze koligacji rodzinnych (spadki, małżeństwa) lub w drodze kupna-sprzedaży.

Pierwszym znanym dziedzicem Kóz był Żegota Dwiekojski (XIV wiek). Na początku XV wieku źródła wymieniają rycerza Przeszkona jako dziedzic wsi Dwiekozy. W późniejszym okresie w posiadanie Kóz wszedł zamożny i wpływowy szlachcic Mikołaj Szłop herbu Kornicz, kasztelan oświęcimski, zaufany poseł króla Kazimierza Jagiellończyka. To dzięki jego staraniom król Kazimierz wykupił z rąk czeskich ziemię oświęcimsko-zatorską, w tym Kozy.

Początkiem XVI wieku w koziańskim drewnianym kościele wykonano charakterystyczne malowidła stropowe na deskach sufitowych, przedstawiające gęstą wić roślinną, postacie świętych i mityczne zwierzęta. Polichromia ta przetrwała do końca istnienia drewnianej świątyni (1900 rok), a następnie trafiła do zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie, gdzie znajduje się do dziś, będąc najstarszą w Polsce polichromią wykonaną na deskach stropowych.

W I poł. XVI wieku właścicielami Kóz została rodzina Gierałtowskich herbu Szaszor. To za ich posiadania, kościół w Kozach został zamieniony na zbór protestancki wyznania kalwińskiego. Protestancką parafię wspierali kolejni dziedzice wsi przez 99 lat, do 1658 roku. W tym okresie właścicielami Kóz były rody Russockich herbu Zadora oraz Władysław Rey herbu Oksza, w prostej linii prawnuk Mikołaja Reya, poety, ojca literatury polskiej.

W czasach średniowiecza i we wczesnym okresie nowożytnym chłopi koziańscy trudnili się głównie uprawą zbóż, hodowlą bydła i owiec oraz drobnym rzemiosłem. Końcem XVI wieku wieś liczyła ok. 250 mieszkańców, sto lat później ok. 500.

W I poł. XVIII wieku właścicielami Kóz Górnych i Dolnych stała się rodzina Jordanów herbu Trąby z Zakliczyna. Za pierwszego z Jordanów – Spytka, w Kozach rozwinęło się rzemiosło tkackie, powstała większość murowanych dworskich budynków gospodarczych. W 1770 roku w związku z prześladowaniami przez dwór, ponad 300 koziań wyznawców protestantyzmu, uciekło, pod eskortą żołnierzy pruskich, na ziemię pszczyńską, gdzie dali początek osadzie Hołdunów. Za ostatniego z Jordanów – Karola i jego żony Matyldy (lata 30. XIX wieku),  koziański pałac zyskał obecny kształt. Założono wtedy również park oraz zasadzono słynnego platana.

W XVIII wieku w Kozach działały pierwsze kamieniołomy. Wydobywano również kamień wapienny, który wypalano uzyskując wapno. Chłopi trudnili się powszechnie tkactwem na domowych warsztatach. Działały równie młyny  wodne produkujące mąkę, a także napędzające piły tartaczne.

Po I rozbiorze Polski (1772 rok) władze austriackie wprowadziły numerację domów, których w tym czasie było ok. 130. Liczbę mieszkańców szacuje się na ok. 1500. W tym czasie wybudowano również szosę na trasie Biała-Kraków zwaną „cesarką”.

Rodzina Czeczów była ostatnią rodziną szlachecką, która posiadała majątek dworski w Kozach (przełom XIX i XX wieku). W tym okresie poprowadzono przez Kozy linię kolejową, założono kamieniołom piaskowca wraz z kolejką linową, działała hodowla czerwonego bydła polskiego.

Na przełomie XIX i XX wieku najpopularniejszym zawodem wśród mężczyzn w Kozach był murarz. Kobiety w wielu przypadkach, oprócz pracy w rodzinnych gospodarstwach, pracowały w bialskich fabrykach włókienniczych.

W 1901 roku oddano do użytku nowy murowany kościół w stylu neogotyckim, wybudowany na miejscu rozebranego starego drewnianego. W 1939 roku liczba mieszkańców wynosiła ok. 5400 osób.

Okres okupacji hitlerowskiej to czas terroru, robót przymusowych i działań wojennych na początku 1945 roku. W okresie powojennym Kozy należały do gminy Biała-Wieś. Ponownie samodzielność administracyjną Kozy zyskały w poł. Lat 50. XX wieku. W tym czasie w dawnym dworze działała Szkoła Rolnicza a później Ośrodek Zdrowia wraz z Izbą Porodową i Apteką. Na pocz. Lat 90. XX wieku Kozy liczyły ok. 10000 mieszkańców i ponad 2000 domów.

W 2018 roku Kozy stanowią największą pod względem liczby ludności wieś w Polsce – ok. 12800 mieszkańców. W Kozach działają 3 parafie, 4 przedszkola, 3 szkoły podstawowe i liceum ogólnokształcące. W dawnej neobarokowej willi Grabowskich działa laboratorium fotowoltaiczne Polskiej Akademii Nauk. Na terenie gminy znajduje się również Centrum Widowiskowo-Sportowe z halą sportową, basenem, sauną, siłownią i otwartymi boiskami. Działa również Ludowy Klub Sportowy „Orzeł”, który posiada stadion i boisko. Na terenie miejscowości znajdują się liczne place zabaw oraz skatepark.

Malownicze położenie w obrębie Beskidu Małego pozwala na uprawianie turystyki górskiej. Przez Kozy biegną szlaki turystyczne: czarny (z Małych Kóz), niebieski i żółty (ze stacji PKP). Wszystkie prowadzą na szczyt Hrobaczej Łąki, gdzie znajduje się schronisko turystyczne i Krzyż Milenijny.  Na zboczu Hrobaczej Łąki znajdują się tereny po dawnym kamieniołomie piaskowca, gdzie można zaobserwować ciekawe przykłady fauny i flory oraz przyrody nieożywionej. Nieczynne wyrobiska obrazują budowę geologiczną masywu górskiego. Malowniczym miejscem jest również okolica Wilczego Stawu. Ciekawą kolekcję starodrzewia prezentuje park przypałacowy z charakterystycznym okazem platana, który w 2012 roku uzyskał tytuł polskiego Drzewa Roku.

Podczas corocznej imprezy „Dni Kóz” odbywa się Międzynarodowy Festiwal Orkiestr Dętych „Złota Trąbka”. Spośród innych imprez cyklicznych warto wymienić: „Festiwal Duszonek”, „Promocja Młodych Talentów” czy „Święto Wiatru Halnego”. Co roku aktywna młodzież wyróżniana jest Nagrodą „Semper Melior”, a osobom zaangażowanym w działalność społeczną i kulturalną przyznawana jest honorowe wyróżnienie „Platan”. Gminna Biblioteka Publiczna w Kozach jest wydawcą Miesięcznika Samorządowego „Koziańskie Wiadomości”, gdzie publikowane są najważniejsze informacje z życia miejscowości. Lokalnej historii poświęcone są roczniki „Zeszyty Społeczno-Historyczne Gminy Kozy”, wydawane przez Towarzystwo Miłośników Historii i Zabytków Kóz.

Dawny dwór właścicieli wsi zwany, zwyczajowo „Pałacem Czeczów”, pełni funkcję miejscowego centrum kultury z biblioteką i izbą historyczną. W zbiorach izby na uwagę zasługują pamiątki po rodzinie Czeczów, zbiory etnograficzne oraz eksponaty obrazujące kulturę religijną, gdzie najstarszym eksponatem są drzwi z nieistniejącego drewnianego kościoła.



Czytanie dzieciom 20 minut dziennie - czy warto?

 

Czytanie dzieciom 20 minut dziennie, codziennie- czy warto?

Czytanie w XXI wieku jest ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej, głównie ze względu na łatwy dostęp do mediów, codzienny udział w naszym życiu tabletów, czy smartfonów. Czytając dziecku książkę dajemy mu swój czas, uwagę, pełne zaangażowanie, miłość oraz przekazujemy swój entuzjazm do czytania. Codzienne czytanie buduje więź pomiędzy dzieckiem a rodzicem, co jest niezmiernie ważne dla jego prawidłowego rozwoju. Czytanie wpływa wszechstronnie na małe dziecko.

Korzyści wynikające z codziennego czytania:

?         dziecko czuje się ważne i kochane
?         buduje silną więź pomiędzy dzieckiem a rodzicami
?         stymuluje rozwój intelektualny
?         przyspiesza rozwój mowy
?         rozwija umiejętności komunikacyjne
?         rozbudowuje pamięć dziecka
?         pobudza w dziecku kreatywność
?         rozwija w dziecku wrażliwość
?         ułatwia dostrzeganie, nazywanie oraz odczuwanie emocji
?         wzmacnia poczucie własnej wartości
?         wzbogaca słownictwo
?         ułatwia publiczne wypowiedzi
?         z książek dzieci poznają wiedzę o życiu
?         książka dostarcza wiedzy o świecie
?         tłumaczy rzeczywistość i pomaga znaleźć odpowiedzi na wiele pytań
?         uczy dziecka miłości do książek ? sięganie po lekturę stanie się spontaniczne

Kiedy zacząć?

Nigdy nie jest za wcześnie. Czytając niemowlęciu trzymanemu w ramionach, stymulujemy rozwój jego mózgu, budujemy skojarzenie czytania z poczuciem bezpieczeństwa, przyjemności i więzi. Czytajmy starszemu dziecku nawet wtedy, gdy samo już biegle czyta. Poziom zrozumienia przy słuchaniu wyprzedza o dwa do trzech lat poziom zrozumienia przy samodzielnym czytaniu. Czytajmy nastolatkom. Rozmawiajmy z nimi o książkach. Wspólne czytanie w rodzinie uchronią je przed wieloma problemami, poszerzą horyzonty, zbudują ich własny pogląd na świat.

Jak czytać?

Dobrą porą na wspólne czytanie jest wieczór przed snem. Czytanie ma się zawsze dziecku kojarzyć z radością- nigdy z przymusem, karą czy nudą: powinno być magiczną porą wspólnego dokonywania odkryć, przeżywania tajemnic i wzruszeń; porą, której dziecko nie może się doczekać.

Terapeutyczna książka

Czytanie dziecku odpowiednio dobranych książek może być pomocne przy rozwiązywaniu różnego rodzaju problemów. Istnieją trzy rodzaje terapii poprzez czytanie.

1. Terapia przez baśń ? rozwija wyobraźnię i fantazję, wyzwala emocje i wrażliwość, uczy współczucia, empatii oraz wyrażania uczuć. Rzeczywistość kreowana w baśniach jest zgodna z myśleniem dziecka, dzięki czemu dziecko lepiej rozumie zarówno świat, jak i siebie. Dziecko dowiaduje się, jakie reguły nim rządzą, uczy się przewidywalności, przez co umacnia się jego poczucie bezpieczeństwa. W baśniach zarysowany jest wyraźny podział na dobro i zło. Dziecko zazwyczaj identyfikuje się z bohaterami pozytywnymi, przez co samo buduje swój system wartości.

2. Biblioterapia ? systematyczne czytanie książek, dostosowanych do wieku i zainteresowań dziecka, zawierających treści, dzięki których młody czytelnik jest w stanie dostrzec zarówno problem, jak i możliwości jego rozwiązania.

3. Bajki terapeutyczne ? adresowane są głównie do dzieci w wieku 4-9 lat. Mają one na celu uspokojenie, zredukowanie problemów emocjonalnych oraz wspieranie rozwoju osobowego dziecka. Specyfika bajki polega na tym, że jest ona skierowana do określonego odbiorcy, który zmaga się z konkretnym problemem, dzięki czemu dziecku bez lęku może spojrzeć na własne problemy i wypracować metody radzenia sobie z nimi. De facto młody człowiek zaczyna pozytywnie myśleć o sytuacjach trudnych i wywołujących u niego strach.



Nikt nie rodzi się czytelnikiem, czytelnika trzeba wychować. Wskazówki:
?         wprowadź rytuał głośnego czytania dziecku 20 minut dziennie;
?         jeśli dziecko o to prosi - wielokrotnie czytaj tę samą książkę lub wiersz;
?         pozwalaj na pytania, rozmowy, powrót do poprzedniej strony;
?         unikaj podziałów na książki dla chłopców i dla dziewcząt;
?         sam bądź przykładem - dzieci powinny widzieć dorosłych zagłębionych we własnych lekturach.


20 minut dziennie to absolutne minimum, które powinniśmy poświęcić na głośne czytanie dzieciom.



Fundacja ?ABC XXI ? Cała Polska Czyta Dzieciom? opracowała kryteria wyboru książek oraz ?Złotą Listę? najbardziej polecanych tytułów do głośnego czytania dzieciom.

Wiek 0-4 lata:

Marta Bogdanowicz (opracowanie) - Rymowanki ? Przytulanki
Paulette Bourgeois, Brenda Clark - seria o Franklinie
Jan Brzechwa - Wiersze i bajki
Gilbert Delahaye - seria o Martynce
Barbara Gawryluk - Dżok,legenda o psiej wierności
Dimiter Inkiow - Ja i moja siostra Klara
Czesław Janczarski - Miś Uszatek
Janosch - Ach, jak cudowna jest Panama; Ja ciebie wyleczę, powiedział Miś
Astrid Lindgren - Lotta z ulicy Awanturników
Sam McBratney - Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham
Nele Most, Annet Rudolph - Wszyszko moje;Co wolno, a czego nie wolno
Beata Ostrowicka - Lulaki, pan Czekoladka i przedszkole; Ale ja tak chcę
Joanna Papuzińska - Śpiące wierszyki
Renat Piątkowska - Opowiadania z piaskownicy
Julian Tuwim - Wiersze dla dzieci
Wojciech Widłak - seria o panu Kuleczce
Agata Widzowska-Pasiak - Dreptak i pępek świata


Wiek 4-6 lat:

Florence and Richard Atwater - Pan Popper i jego pingwiny
Hans Christian Andersen - Baśnie
Wanda Chotomska - Wiersze, Pięciopsiaczki
Carlo Collodi - Pinokio Waclaw Čtvrtek - O gajowym Chrobotku; Bajki z mchu i paproci
Astrid Lindgren - seria o Pipi Pończoszance, Emil ze Smalandii
Hugh Lofting - seria o Doktorze Dolittle
Kornel Makuszyński - Przygody Koziołka Matołka
Małgorzata Musierowicz - Znajomi z zerówki
Alan A. Milne - Kubuś Puchatek, Chatka Puchatka
Renata Piątkowska - Na wszystko jest sposób; Nie ma nudnych dni
Barbara Stępniak-Wilk - Tulisia Małgorzata Strzałkowska - Leśne głupki; Wierszyki łamiące języki Danuta Wawiłow - Wiersze



Więcej informacji na temat korzyści płynących z czytania dzieciom 20 minut dziennie można znaleźć  na stronach internetowych:
http://www.bibliotekawszkole.pl
http://www.calapolskaczytadzieciom.pl



„Gimnastyka buzi i języka – jak się logopedycznie bawić z dzieckiem”

 

Sytuacje domowe, które można wykorzystać do gimnastykowania aparatu mowy:

Ò  Kiedy dziecko ziewa nie ganimy go, lecz prosimy, aby ziewnęło jeszcze kilka razy, zasłaniając usta.

Ò  Gdy na talerzu został ulubiony sos lub rozpuszczone lody pozwalamy dziecku wylizać go językiem. To ćwiczenie mniej eleganckie, za to bardzo skutecznie gimnastykuje środkową część języka.

Ò  Jeśli dziecko dostało lizaka proponujemy mu, aby lizało go unosząc czubek języka ku górze.

Ò  Po śniadaniu smarujemy dziecku wargi miodem, kremem czekoladowym prosimy, aby zlizał je dokładnie jak miś czy kotek.

Ò  Przy porannym i wieczornym myciu zębów proponujemy dziecku liczenie zębów lub witanie się z nimi w ten sposób, aby czubek języka dotknął każdego zęba osobno.

Ò  Przy rysowaniu sprawdzamy czy dziecko potrafi narysować kółko (językiem dookoła warg) lub kreseczki (od jednego do drugiego kącika ust).

Ò  Żucie pokarmów, dmuchanie na talerz z gorącą zupą, chuchanie na zmarznięte dłonie, cmokanie, puszczanie baniek mydlanych a nawet wystawianie języka to też ćwiczenia aparatu artykulacyjnego.



Ćwiczenia aparatu mowy:

Ò  Konik jedzie na przejażdżkę. Naśladuj konia stukając czubkiem języka o podniebienie, wydając przy tym charakterystyczny odgłos kląskania.

Ò  Wilk gonił zająca i bardzo się zmęczył, wysunął język i dyszy. Wysuń język jak najdalej na brodę – pokaż dyszącego wilka.

Ò  Huśtawka unosi się do góry, a potem wraca na dół. Wysuń język przed zęby   i poruszaj nim tak, jakby się huśtał – raz do góry w stronę nosa, raz do dołu w stronę brody.

Ò  Dzieci bardzo lubią kręcić się na karuzeli, twój język także. Włóż język między wargi a dziąsła i zakręć nim raz w prawą, raz w lewą stronę.

Ò  Wysuń obie wargi do przodu, udając ryjek świnki. Następnie połóż na górnej wardze słomkę lub ołówek i spróbuj je jak najdłużej utrzymać.

Ò  Chomik wypycha policzki jedzeniem, a ty pokaż jak można wypchnąć policzki językiem, raz z prawej, raz z lewej strony.

Ò  Wyobraź sobie, że twój język to żołnierz na defiladzie. Na raz – czubek języka wędruje na górną wargę, na dwa – czubek języka dotyka lewego kącika ust, na trzy – czubek języka na dolną wargę, na cztery – czubek języka przesuwamy do prawego kącika ust.

Ò  Na pewno wiele razy kopałeś szeroką łopatką w piasku. Otwórz buzię i wysuń język za dolną wargę. Postaraj się, aby język był szeroki jak łopatka.

Ò  Malarz maluje sufit dużym pędzlem. Pomaluj językiem swoje podniebienie, zaczynając od zębów w stronę gardła.

Ò  Młotkiem wbijamy gwoździe w ścianę. Spróbuj zamienić język w młotek i uderzaj o dziąsła tuż za górnymi zębami, naśladując wbijanie gwoździ.

Ò  Drzwi do domu otwierają się i zamykają. Wargi to nasze drzwi do domu. Pokaż jak wargi ściągnięte do przodu, otwierają się i zamykają.

Ò  Żyrafa wyciąga mocno szyję do góry. Otwórz szeroko usta i spróbuj pociągnąć język do góry, najdalej jak potrafisz.

Ò  Słoń ma długą trąbę i potrafi nią wszędzie dosięgnąć. Ciekawe czy potrafisz dosięgnąć językiem do ostatniego zęba na górze i na dole. Z prawej i lewej strony.


LITERATURA:

1.      Jastrzębowska G.: Podstawy logopedii dla studentów logopedii, pedagogiki, psychologii i filologii. Opole 1996
2.      Jastrzębowska G.: Podstawy teorii i diagnozy logopedycznej. Wydawnictwo Uniwersytetu Opolskiego, Opole 1998
3.      Życie Szkoły nr1/2002 s.22-25 ,,Nieprawidłowości rozwoju mowy’’; Życie Szkoły nr10/2004 s.31-35,,Dlaczego dziecko źle mówi’’
4.      ,,Logopedia’’ I. Styczek,
5.      ,Vademecum logopedyczne’’ K. Błachnio
6.      ,,Minimum logopedyczne nauczyciela przedszkola’’ G. Demel
7.      Logopedia Pytania i odpowiedzi, red. T. Gałkowski, G. Jastrzębowska, Opole 2003.

 

Konsekwencja - moje drugie imię

 

Konsekwencja- moje drugie imię.

Każdy rodzic odpowiada za wychowanie naszych pociech. Każdy pragnie, aby jego dzieci wyrosły na ludzi odpowiedzialnych, silnych, dobrych i uczciwych. Jednak należy zadać sobie pytanie czy sami jesteśmy uczciwi i dobrzy wobec naszych dzieci? Dobre wychowanie powinno zawsze dążyć do prawidłowego rozwoju osobowości i charakteru dziecka. Wszelkie działania rodziców i opiekunów dziecka powinny być przemyślane, ale co najważniejsze- powinny być oparte o stałość i konsekwencję.

Czym jest konsekwentne wychowanie?
Konsekwentnym wychowaniem jest trzymanie się jasnych reguł i postanowień. Mogłoby się wydawać, że to nic wielkiego,  jednak w procesie wychowania dziecka, często nie radzimy sobie z konsekwencją, co z kolei zostaje bezbłędnie wykorzystane przez dzieci. Brak konsekwencji  można przedstawić obrazowo, jako dołek, który kopiemy sami pod sobą. Nie wystarczy jednak być konsekwentnym wobec dziecka i jego złych zachowań. Przede wszystkim należy zacząć od siebie. Rodzic powinien zadać sobie pytanie, ?Czy jestem konsekwentny wobec siebie? Czy dotrzymuję danych sobie obietnic?? Będąc konsekwentnym względem siebie łatwiej będzie nam rozumieć potrzebę stałości i bycia konsekwentnym wobec zachowań dziecka, które znajduje się pod naszym bezpośrednim wpływem wychowawczym. Należy uświadomić sobie, że dziecko ma takie same prawa i obowiązki w pewnych kwestiach, jak dorośli, a ponoszenie konsekwencji za swoje działania jest jedną z tych kwestii. Dziecko nie ma takiej wiedzy o świecie, jak dorosły opiekun dlatego łatwo ulega chwilowym zachciankom, kieruje się często emocjami. Zadaniem osoby dorosłej jest postawienie młodemu człowiekowi jasnych oraz stałych granic i wymagań, by w prawidłowy sposób kształtować jego charakter. Dziecko powinno wiedzieć, jakie będą naturalne następstwa jego poczynań: jeśli zepsuje zabawkę - nie będzie jej miało.

Co daje konsekwentne zachowanie?
Konsekwentne zachowanie daje - nie tylko dzieciom, lecz również dorosłym - pewność i poczucie bezpieczeństwa. To, czy dzieci stosują się zawsze do dążeń rodziców, jest już zupełnie innym pytaniem. Często tego nie robią. A wtedy nie chodzi o kary, lecz o konsekwencje. Konsekwencje muszą być z góry tak jasne, jak to, do czego mają one prowadzić. Dzieci powinny wiedzieć, że same są odpowiedzialne za te konsekwencje. Bardzo ważne jest, aby młodzi nauczyli się rozumieć, że konsekwencje są zawsze skutkami, są następstwem pewnych działań. Wynikają one
z tego, co je poprzedziło i co nie było w porządku.


Konsekwencje uszczęśliwiają dziecko.
Czasami może się wydawać, że jeśli odstąpimy od ustalonych reguł i zasad to uszczęśliwimy dzieci. Nic bardziej mylnego! Pobłażając i ulegając dziecku jedynie burzymy jego system reguł, niszczymy poczucie bezpieczeństwa oraz poczucie przewidywalności. Dzieci czują się wówczas zdezorientowane. Konsekwencja jest bardzo ważna i wcale nie unieszczęśliwia dziecka. Pamiętaj, że twoja nieustępliwość nauczy pociechę brać odpowiedzialność za swoje czyny i słowa. Jeżeli od najmłodszych lat będziesz konsekwentny wobec dziecka, postawisz granice, które dziecko zrozumie,
i będzie rozumiało, że łamanie zasad wiąże się z ponoszeniem odpowiedzialności, możecie być pewni, że wkrótce dziecko przestanie łamać te zasady ?zrozumie, że nic w ten sposób nie wskóra. Konsekwencja w działaniach wychowawczych powinna być poparta przemyślanymi działaniami. Jeśli będziemy konsekwentni w nagradzaniu i karaniu- dziecko ma szansę wypracować prawidłową samoocenę, pozytywne postawy społeczne, samo będzie w przyszłości słowne i uczciwe. Ale czym jest konsekwencja w nagradzaniu i karaniu? Otóż jeśli za to samo przewinienie rodzic jednego dnia surowo ukaże swoją pociechę, mimo, że dzień wcześniej serdecznie śmiał się z tego samego zachowania - dziecko wpadnie w pułapkę niepewności. Nie będzie wiedziało, jakiej reakcji rodzica może się spodziewać, czy zakończy się to wybuchem radości, czy raczej wybuchem gniewu. Dlatego ważne jest, aby rodzic sam zastanowił się, co jest dla niego niedopuszczalne i zasługuje na karę, a jakie zachowania jest w sanie zaakceptować.


Niezwykle istotna jest nagroda.
Stosowanie wyłącznie kary może narazić dziecko na niską samoocenę oraz brak wiary we własne możliwości. Musimy pamiętać, że nie karzemy dziecka, ale jego złe, niepożądane zachowanie.  Jak to robić? Wyjaśnianie dziecku przyczyny otrzymania kary i poniesienia konsekwencji złego zachowania zaczynajmy od słów pozytywnie określających osobę dziecka: ?Kocham cię, ale nie podoba mi się, że??, ?Jesteś wspaniałym dzieckiem, ale nie lubię, kiedy robisz??. Dziecko otrzymując karę powinno wiedzieć, że jest kochane i akceptowane, a wyłącznie jego działania są nie do przyjęcia przez konsekwentnego rodzica, który jeśli raz powiedział ?NIE?, to drugi raz również powie ?NIE?.

Jak być konsekwentnymi rodzicami?
1. Ustalcie między sobą zasady i wartości, według których chcecie wychowywać swoje dzieci, ważne by uznały i rozumiały je obydwie strony.
2. Nasza pamięć jest dobra, ale krótka, więc lepiej spisz to, co ustaliliście.
3. Tłumacz dziecku, dlaczego podjąłeś taką decyzję, dlaczego w Waszym domu panują takie zasady.
4. Nie bój się wymagać od dzieci, jeśli się Ciebie nie słuchają.
5. Jeśli zasada jest jasna dla dziecka i stosowana już jakiś czas nie musisz z dzieckiem dyskutować - ?Michał, powiedziałam, że masz wyłączyć komputer, to nie jest zaproszenie do dyskusji, wykonać?.
6. Wydawaj dziecku polecenia krótkimi zdaniami.
7. Jeśli masz problem ze stanowczym tonem w głosie, potrenuj przed lustrem.
8. Czasem nie musisz nic mówić, wystarczy, że zrobisz groźną minę.
9. Musicie się, jako rodzice razem wspierać. Jeśli dziecko nie reaguje na to, co mówi Tata do akcji musi wkroczyć Mama i na odwrót.
10. Jeśli Twoje dziecko jest wyjątkowo nieposłuszne możesz na tablicy lub kartce papieru napisać kilka ważniejszych dla Ciebie zasad i do nich się odwoływać. Maluch może dostawać naklejkę lub inną nagrodę za to, że był posłuszny.


Więcej informacji na temat konsekwencji w wychowaniu można znaleźć na stronach internetowych:
http://www.wychowanieprzedszkolne.pl/konsekwencja-moje-drugie-imie/
http://www.szkoly-tecza.pl/uploads/media/Konsekwencja_w_wychowaniu.pdf
http://xxxy.pl/milosc-i-konsekwencja-w-wychowaniu-ezp-1177.html

Wartości procesu wychowania ? dobro i zło


Wartości procesu wychowania ? dobro i zło



?Rozwój moralności to konsekwencja ciągłego uczenia się tego, jak współżyć z innymi, jak się zachowywać; uczymy się tego, biorąc do serca wszystko, co widzimy i słyszymy. Dziecko jest świadkiem, uważnym świadkiem wszystkich, zarówno moralnych, jak i niemoralnych
zachowań dorosłych?



Dzieci pragną poznać, na czym polega dobro i zło. Ogromną rolę ma tutaj osobisty przykład płynący ze strony dorosłych w moralnym wychowaniu dzieci.


Średnie dzieciństwo jest to  czas, w którym mały człowiek potrzebuje wyraźnych, płynących od dorosłych sygnałów, co jest dobre i godne pochwały, a czego należy unikać.


Psycholog L. Kohlberg, z Uniwersytetu w Harwardzie podzielił on rozwój moralny dziecka na trzy poziomy:
1.     Egocentryczne dziecko- wszystko widzi z własnego punktu widzenia, skoncentrowane jest na własnych potrzebach
i korzyściach, przestrzega zasad i podporządkowuje się wymaganiom innych ze względu na strach przed karą lub chęć uzyskania nagrody. Nie rozumie norm społecznych ani reguł moralnych, stosuje je w sposób dosłowny.

2.    Identyfikacja dziecka z grupą -  dziecko zaczyna identyfikować się z grupą społeczną i jej normami moralnymi. Jest przekonane o konieczności podporządkowania się autorytetowi władzy. Dobre zachowanie jest motywowane chęcią zdobycia akceptacji innych. Zachowanie osób na tym poziomie doskonale oddaje zasada: ?Postępuj wobec innych tak, jak chciałbyś, aby inni postępowali wobec Ciebie?. +
3.    Zobowiązanie do moralnego postępowania -  Osoby te czują się zobowiązane do moralnego zachowania wynikającego z poszanowania każdego człowieka i jego praw. Pojawia się i poczucie osobistego zobowiązania wobec nich.



Uczenie się postępowania zgodnego z przyjętymi normami społeczno-moralnymi jest procesem długim i powolnym. Rozpoczyna się w dzieciństwie i trwa aż do osiągnięcia dojrzałości.

W tym czasie kształtuje się sumienie ? ?wewnętrzny przewodnik pozwalający odróżniać dobro od zła?.

Dzieci w drugim roku życia potrafią odróżnić to, co dobre (akceptowane przez dorosłych), od tego, co złe (nieakceptowane przez dorosłych). Od mniej więcej 4 roku życiadzieci zaczynają odczuwać wewnętrzny ?powściąg?, choć nie rozumieją jeszcze podstawy nakazów i zakazów. Istotną rolę w tym względzie odgrywa rozumienie przeżyć innych osób oraz rozwój takich uczuć, jak wstyd
i wina.


Wartość wyobraźni. Bajki, posługując się językiem zrozumiałym dla dzieci, oddziałują za pomocą symboli, obrazów i metafor, które głęboko tkwią w duszy wszystkich ludzi i są odpowiednie, aby przywrócić ład moralny. Dziecko odnajduje swoje spojrzenie na życie, potrafi samo zdecydować, z kim chciałoby się identyfikować i w czym znaleźć potwierdzenie swoich uczuć i nadziei


Wartość ciszy.Dzieci potrzebują zmiany aktywności. Po intensywnych ćwiczeniach ruchowych, żywiołowej zabawie winna nastąpić faza odpoczynku
i wyciszenia. Służyć temu może zaproponowanie dzieciom chwili wytchnienia poprzez ograniczenie ich aktywności ruchowej, dopływu bodźców słuchowych
i wzrokowych, zaproponowanie ćwiczeń relaksujących, oddechowych.



Organizowanie dzieciom sytuacji związanych z aktywnością na rzecz innych osób prowadzi do odkrywania przez nie radości, jaką daje realizacja wartości przyjaźni i miłości. Jest także naturalną sposobnością do kształtowania
i doskonalenia posiadanych przez nie umiejętności społecznych. Dzieci w wieku przedszkolnym mogą pomagać sobie wzajemnie w codziennych czynnościach, dbać o ład i porządek na swojej półeczce, układać zabawki, pomagać.


Opracowano na podstawie artykułu: ?Jak pomagać dzieciom w odkrywaniu
i urzeczywistnianiu wartości?" 
K. Bidziński, Bliżej Przedszkola

RODZINNE ZABAWY W DOMU

 

Rodzinne zabawy w domu

 

Dzieci po powrocie z przedszkola przeważnie oglądają telewizję, siadają do komputera czy tabletu, czasem

wychodzą na świeże powietrze. Warto więc starać się zorganizować dzieciom wspólną zabawę ruchową w

domu. Będzie to znakomity relaks nie tylko dla dziecka ale i dla rodziców.

Zabawa ruchowa kojarzy się z dużym terenem, kilkunastoosobową grupą uczestników, jak i przyborami,

które w warunkach domowych są nie przydatne ze względu na małą przestrzeń. Dlatego zabawy

zorganizowane w domu nie mają tradycji, występują sporadycznie i nie są mile widziane dla rodziców.

Chętniej sięgamy po gry planszowe, które nie wymagają ruchu.

Rodzice powinni starać się przełamać wszelkie opory i organizować zabawy, choćby na małej powierzchni z

wykorzystaniem przyborów, takich jak: pudełek tekturowych, pudełek po zapałkach , książek, krążków.

Proponowane zabawy pobudzają układ krążenia, oddychania, ?rozruszają? mięśnie i stawy, jak również

korzystnie wpływają na system nerwowy dziecka.

 

?Zastrzeżone ćwiczenia?

Dorosły pokazuje dowolne ćwiczenie (wymach nóg, podskok, obrót, przysiad itp.), a dziecko naśladuje go.

Jedno wcześniej ustalone ćwiczenie jest ?zastrzeżone? i nie wolno go powtarzać. Jeśli dziecko wykona

zadanie bez pomyłki, zostaje nagrodzone (owoc, sok owocowy), a jeśli pomyli się-musi zaśpiewać piosenkę lub

powiedzieć krótki wierszyk.

 

?Utrzymają pudełko?

Dorosły kładzie po jednym pudełeczku na grzbietach rąk wyciągniętych przed siebie. Następnie wykonuje

poszczególne czynności: obrót, klęk prosty, siad skrzyżny i wraca do pozycji wyjściowej. To samo wykonuje

dziecko. Można wprowadzić punktację.

 

?Słońce, deszcz?

Przygotowujemy duży parasol, złożony kładziemy na podłodze. Na hasło ?deszcz?- dziecko rozkłada parasol,

opiera się na podłodze i kryje się za nim, przykucając. Na hasło ?słońce?- opuszcza kryjówkę i energicznie

maszeruje po pokoju.

 

?Co zobaczyłeś?

Dorosły gromadzi na podłodze różne charakterystyczne przedmioty. Dziecko przez chwile stara się je

zapamiętać, odwraca się tyłem i ma za zadanie jak najwięcej ich wymienić.

 

?Budowa trwa?

Ze zgromadzonych pudełek (np. po zapałkach, lekarstwach itp.) budujemy dowolną konstrukcję. Uczestnicy

mogą współzawodniczyć ze sobą.

 

?Jaka to czynność?

członkowie rodziny siedzą przed rozpoczynającym zabawę (np. tata), który mówi:

-Kto zgadnie jaka czynność przedstawiam? Nie będę używać żadnych przedmiotów, nie powiem ani słowa, nie

będę też posługiwać się żadnymi dźwiękami. Będę tylko wykonywać ruchy ciałem. Ten, kto odgadnie,

otrzymuje punkt i może sam przedstawić za pomocą gestów jakąś czynność.

Oto kilka przykładów:

-picie wody;

-jedzenie kanapki;

-ubieranie butów;

-malowanie się przed lustrem,

-mycie buzi itp.

 

?Zgadnij co mam?

Materiały: nieprzezroczysty pojemnik ( pudełko, puszka) i dużo małych przedmiotów ( np. klucze, spinacze,

szklane kulki, kostki do gry, spinki do włosów). Prowadzący zabawę zabiera

w podróż jak najwięcej małych rzeczy. Przed rozpoczęciem zabawy następuje demonstracja przedmiotów.

Na dany sygnał dzieci odwracają się tyłem lub zamykają oczy. W tym czasie prowadzący wybiera sobie jakiś

przedmiot, wkłada go do puszki i potrząsa zawartością. Dzieci próbują odgadnąć, co też może być w puszce.

Poprawna odpowiedź zostaje nagrodzona prowadzeniem następnej zgadywanki.

 

 

Bibliografia:

?Wiadomości przedszkolne? Czasopismo dla nauczycieli przedszkoli. Nr 12,

Wydanie specjalne II/2010 ,s.15-17

„Zasady wspomagania procesu rozwoju mowy – wskazówki”

 

Rozwój mowy przebiega prawidłowo, gdy dziecko:

Ò  mówi dużo i chętnie, wypowiadając głoski poprawnie, adekwatnie do wieku, w którym jest;

Ò  rozumie co się do niego mówi;

Ò  mówi melodyjnie i swobodnie tzn. czystym głosem (nie nosowo), z zachowaniem intonacji, nie jąka się;

Ò  język w czasie wypowiedzi układa się prawidłowo w jamie ustnej, czyli przeważnie centralnie (nie na boki) i nie wchodzi miedzy zęby.



Zasady wspomagania procesu rozwoju mowy:

Ò  Należy jak najczęściej rozmawiać ze swoim dzieckiem. Pozwolić mu mówić i słuchać go.

Ò  Warto do codziennego rytuału dnia wprowadzić czas na wspólne czytanie  i oglądanie książek oraz czas na zabawy artykulacyjne np. śmieszne miny, gimnastyka buzi i języka.

Ò  Zawsze należy mówić do dziecka poprawnie nie spieszczać i nie zdrabniać słów.

Ò  Należy cierpliwie odpowiadać na pytania.

Ò  Podawać dziecku pokarmy wymagające gryzienia (dzięki temu w sposób naturalny ćwiczone są mięśnie odpowiadające za wymowę).

Ò  Należy zwrócić uwagę czy dziecko nie obgryza paznokci i nie ssie palca (może to doprowadzić do powstania wad zgryzu).

Ò  Koniecznie należy dbać o wyleczenie infekcji górnych dróg oddechowych, szczególnie długich katarów i chrypek.

Ò  Należy zwrócić uwagę jak dziecko oddycha (powinno przez nos, buzia domknięta).

Ò  Ważna jest również kontrola słuchu, czy dziecko nie mówi podniesionym głosem, nie podgłaśnia TV czy radia.



Od czego zależy rozwój mowy dziecka?

W dużej mierze jest to uwarunkowane genetycznie i zależy od wrodzonych cech człowieka.

PODSTAWĄ ROZWOJU MOWY JEST PRZEBYWANIE DZIECKA W ŚRODOWISKU LUDZI POSLUGUJACYCH SIĘ MOWĄ.


Dziecko uczy się naśladując innych ludzi dlatego tak ważne jest m.in. rozmowa rodziców z dziećmi. Tylko odpowiednia ilość ćwiczeń słuchowych może zapewnić prawidłowy rozwój mowy, a co za tym idzie prawidłowy rozwój myślenia oraz umiejętności czytania i pisania.



Literatura:

1.     Balejko A.: Jak pokonać trudności w mówieniu, czytaniu i pisaniu. Wydawnictwa Logopedyczne, Białystok 2003
2.    Demel G.: Minimum logopedyczne nauczyciela przedszkola. WSiP, Warszawa1996
3.    Demelowa G.: Elementy logopedii. WSiP, Warszawa 1979
4.    Kaczmarek L.: Nasze dziecko uczy się mowy. Wydawnictwo Lubelskie, Lublin 1977
5.    LOGOPEDIA Pytania i odpowiedzi. Podręcznik akademicki. Red.T. Gałkowski, G. Jastrzębowska. Wydawnictwo Uniwersytetu Opolskiego. Opole 2003

 

PROŚBY DZIECKA

 

 

PROŚBY MAŁEGO DZIECKA

 

 

(?) Nie psuj mnie.

Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego,

czego się domagam.

To tylko próba sił z mojej strony.

 

Janusz Korczak

 

Dziecko bardzo szybko odkrywa swój wpływ na innych ludzi - jest istotą społeczną, a wywieranie wpływu

na innych jest jedną z cech młodego człowieka. Dziecko tak jak dorosły ma swoje potrzeby, pragnienia

czy zachcianki. Jednak ich realizacja w większości z nich nie jest zależna od niego, tylko od dorosłego.

 

Dlatego dziecko bardzo często prosi a nawet żąda. Co zrobić w takiej sytuacji?

 

Oczywiście, trafne jest stwierdzenie, że dziecko nie powinno mieć wszystkiego. Badania naukowe,

pokazują, że warto uczyć dzieci oczekiwania na nagrodę, że czasem ?później? znaczy ?lepiej niż wcześniej?.

Zatem, warto dzieciom proponować podjęcie świadomego wysiłku tzw. odraczania gratyfikacji, czyli

odkładania w czasie nagradzającej aktywności lub przedmiotu. Może zamiast kupować lizak w kolejce

do kasy, lepiej umówić się na większy deser po wspólnym rozpakowaniu zakupów? Może nie kupować zabawki

przy każdej wizycie w sklepie, tylko umówić się, że wspólnie je pooglądamy, a tylko raz w miesiącu dziecko

może wybrać sobie nową zabawkę lub grę?

 

Czy sprawianie przyjemności szkodzi dziecku?

 

Zdecydowanie nie. Jednak dostarczanie wszystkiego, czego zapragnie, od razu, bez wysiłku,

bez ?odczekania?, nie jest właściwą strategią. Należy pokazywać dziecku: chcę ci dać to, bo jesteś dla mnie

ważny. Tyle, że pod słowem ?dać? powinno kryć się danie czasu, uwagi, porozmawianie poważnie o potrzebach,

ale też i o zachciankach. Czasem potrzebą nie jest przedmiot, o który prosi dziecko, lecz zainteresowanie,

uwaga dorosłego. Dziecko, które pyta: ?Mamo, kupisz mi ten zestaw z wozem strażackim? , może oczekiwać

rozmowy o tym, jak chciałoby się bawić taką zabawką, kto mu o niej powiedział lub co podoba mu się

najbardziej w tej zabawce. Czasem wystarczy zatrzymać się przed wystawą i wspólnie z dzieckiem

pozachwycać się : ? Ten samochód jest fajny, prawda? Taki duży!", bo nie zawsze dziecko potrzebuje

mieć-najczęściej potrzebuje rodzica, który razem z nim pomarzy. To ?razem? jest istotne, jest zamiast

tytułowej ?próby sił?. Można też spojrzeć na spełnianie zachcianek z perspektywy problemu nadmiaru

zabawek w domu. Okazuje się , że im więcej przedmiotów posiadają dzieci, tym mniej miejsca dla ich

wyobraźni i twórczego działania. Nie bez powodu zabawką wszech czasów wybrano?patyk, który może być

wszystkim ? konikiem, czarodziejską różdżką.

 

 

Opracowano na podstawie artykułu: ?Prośby dziecka? A.Szczypczyk, Bliżej Przedszkola

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję pliki cookie z tej strony.

EU Cookie Directive Module Information